Japońskie laleczki na szczęście – Kokeshi i Daruma

Kokeshi to produkowane w północnej Japonii. Rzemieślnicy tworzący kokeshi nazywają się Kijiya. Są to drewniane proste lalki o kształcie zaokrąglonego prostokącika, malowane ręcznie na kolory czarny lub czerwony, purpurę, żółć, są niekiedy pokrywane woskiem. Początkowo nie były one malowane, później zaczęto pokrywać je kunsztownymi malunkami tradycyjnych japońskich kimon. Cechą charakterystyczną kokeshi jest to że nie posiadają rąk i nóg, a na spodzie widnieje podpis artysty, oraz to że każda z nich, jako że są one malowane nie są identyczne, co nadaje im pewnego niepowtarzalnego uroku – więc jeśli jakąś pokochasz kup ją, bo drugiej takiej nie ma ! Dziś nie wszystkie lalki mają ten sam pierwotny kształt i kolory – jest dużo odmian. Oryginalne lalki można spotkać w okolicy gorących źródeł w górzystych terenach Japonii Tohoku – laleczki z tego regionu nazywa się ” Dento ” – są one ślicznymi pamiątkami z wyprawy w gorących źródłach. Służyły one nie tylko do zabawy ale też do poklepywania się po plecach aby pokazać jak przyjemnie jest w gorącej wodzie. Laleczki te najchętniej oddawano dzieciom w wioskach rolniczych, miało to przynosić szczęście i dobre żniwa. Pod warunkiem oczywiście że dzieci rolników się nimi bawiły. Kokeshi również przypomina o słodkim czasie dzieciństwa, więc dawano je w podarunku w czasie urodzin i narodzin dzieci. Ponadto dzięki urokowi i słodyczy kojarzy się z dziewczęcym pięknem. Istnieje wiele domysłów skąd nazwa kokeshi i jak ją kojarzyć – jedni uważają że początkowa sylaba kojarzy się z dziećmi i lalka jest symbolem zabitych dzieci, jako że w Japonii zwyczaj dzieciobójstwa był szeroko/powszechnie stosowany aż do 20 wieku! Poparcie w tej teorii istnieje tylko takie że w kilku dialektach japońskich słowo ” dziecko” (np: kodomo) zaczyna się na sylabę ” -ko „. Jednak najbardziej prawdopodobna etymologia pochodzi od słowa ” drewno „, które również rozpoczyna się w różnych dialektach najczęściej sylabami : „ko i ” ki ” . O kokeshi napisała francuska pisarka Annelore Parot ale są to książki edukacyjne dla dzieci – choć sądzę że miło mieć i poczytać sobie coś tak przyjemnego i niewinnego jak przygoda laleczki w wielkim mieście (Tokio). Boharerkami książek są Yumi i Aoki. Autorka znana jest również z opowieści ” Kimonos „.

Daruma inaczej Okiagari-koboshi czyli japońska odmiana polskiej bański-wstańki. Jest to okrągła cała czerwona lalka z czarnymi okrągłymi oczkami, czarnymi brwiami i czerwoną kreską ustami (inny odcień cierwieni niż ciało). Japończycy kupują ją sobie aby mieć szczęście. Można kupić też odmianę Darumy bez oczu. A dlaczego ? Ponieważ Japończycy szantażują ją aby spełniła ich życzenie. Cały proces polega na tym że rysują jedno oko i wypowiadają jakieś konkretne życzenie, kolejne oko pojawi się gdy życzenie zostanie spełnione. Jeśli nie to lala zostanie na całe życie jadooka. Istnieje piosenka o Darumie, będąca jednocześniej również przysłowiem i mądrą złotą myślą :
” Jinsei-wa nana-korobi, ya-oki ” czyli : ” życie ludzkie siedem razy upadniesz osiem wstajesz „.

Dodaj komentarz